
Warsztat Ustawieniowy „SUKCES” 17.10.2026
Wrocław | Poruszenie Joga
17.10.2026 | 11:00 – 20:00
cena ( z własnym ustawieniem): 499 zł | 8 miejsc
cena early bird: 449 zł (do 31.08.2026)
cena (reprezentant): 333 zł | 8 miejsc
ilość osób: 16
Sukces jest jednym z tych miejsc, w których bardzo mocno pokazuje się nasza historia — osobista, rodzinna i rodowa.
To, jak pracujemy, jak zarabiamy, jak przyjmujemy pieniądze, jak pozwalamy sobie być widoczni, jak wychodzimy do świata, jak rozwijamy się zawodowo, jak prowadzimy biznes, jak sięgamy po więcej albo jak zatrzymujemy się tuż przed progiem — bardzo często nie zaczyna się dopiero w dorosłości.
Czasem zaczyna się dużo wcześniej.
W relacji z mamą.
W relacji z tatą.
W tym, jak w rodzinie patrzono na pieniądze.
W tym, czy wolno było mieć więcej.
W lojalności wobec biedy, ciężkiej pracy albo niespełnienia.
W historii przodków, którzy stracili majątek, dom, ziemię, pozycję albo godność.
W kobietach, którym nie wolno było iść po swoje.
W mężczyznach, którzy dźwigali odpowiedzialność ponad siły.
W dzieciach, które musiały być „grzeczne”, „skromne”, „niewidoczne” albo nie mogły przerosnąć rodziców.
W rodowych historiach straty, wykluczenia, winy, długu, zależności albo odebranej siły.
Sukces nie zawsze oznacza tylko większy biznes, wyższą pozycję, lepszą pracę czy więcej pieniędzy.
Czasem sukcesem jest odzyskanie ruchu tam, gdzie od lat kręcimy się w kółko.
Czasem jest nim wyjście z poczucia ciągłej walki o przetrwanie.
Czasem zobaczenie, dlaczego mimo ogromnego wysiłku wciąż nie ma efektów.
Czasem odzyskanie odwagi, żeby pójść za swoją drogą.
Czasem zgoda na to, że dotychczasowa praca, zawód albo sposób zarabiania już nas nie karmi.
A czasem sukces zaczyna się od bardzo uczciwego zobaczenia:
„Nie mam już siły tak pracować”.
„Nie wiem, co dalej”.
„Nie czuję się spełniona / spełniony”.
„Wkładam bardzo dużo, a ciągle stoję w miejscu”.
„Każde miejsce, którego dotykam, w jakiś sposób mnie rozczarowuje”.
„Chcę ruszyć, ale coś mnie zatrzymuje”.
„Ciągle brakuje mi pieniędzy, mimo że się staram”.
„Nie wiem, dlaczego nie mogę wyjść z tego samego miejsca”.
Biznesowo/ zawodowo ten warsztat jest zarówno dla osób, które prowadzą własne biznesy, jak i dla tych, które pracują na etacie, szukają swojej drogi zawodowej, są po stratach finansowych, czują wypalenie albo mają poczucie, że życie zawodowe i finansowe nie daje im oparcia.
Bo zazwyczaj nie idzie nam finansowo nie dlatego, że „za mało się staramy”.
Czasem staramy się za bardzo.
Czasem niesiemy nie swój ciężar.
Czasem próbujemy zapracować na miejsce, miłość albo prawo do istnienia.
Czasem powtarzamy rodzinny los, w którym pieniądze były związane ze stratą, winą, lękiem, krzywdą albo koniecznością poświęcenia siebie.
Czasem mamy talent, wiedzę, doświadczenie, ale nie potrafimy wyjść z tym do ludzi.
Czasem pracujemy bardzo dużo, a pieniędzy nadal jest za mało.
Czasem boimy się podnieść ceny.
Czasem trudno nam przyjąć zapłatę.
Czasem nie mamy odwagi sięgnąć po więcej.
Czasem nie wiemy, co mamy robić zawodowo, a każde miejsce, którego dotykamy, w jakiś sposób nas rozczarowuje.
Czasem nie mamy już siły na pracę, którą wykonujemy.
Czasem wciąż zaczynamy od nowa, ale trudno nam doprowadzić coś do stabilnego wzrostu.
Czasem sukces wydaje się niebezpieczny, zbyt widoczny, zbyt obciążający albo jakby „nie dla mnie”.
Pieniądze przychodzą ostatnie – tak mawiał Bert Hellinger
W ustawieniach systemowych patrzymy na sukces głębiej. Oprócz poziomu praktycznego i psychologicznego patrzymy przede wszystkim na ruch duszy.
Patrzymy właśnie na to:
Komu jesteśmy wierni.
Czyj los powtarzamy.
Przed kim nie chcemy wyjść wyżej.
Komu próbujemy coś wynagrodzić.
Czyją stratę niesiemy.
Czy wolno nam mieć więcej niż mama.
Czy wolno nam mieć więcej niż tata.
Czy wolno nam być widocznym.
Czy wolno nam brać pieniądze za swoją pracę.
Czy wolno nam odpocząć.
Czy wolno nam odnieść sukces i nadal należeć do rodziny.
Ten warsztat jest zaproszeniem do głębokiego spojrzenia na sukces, pracę, pieniądze, biznes i karierę jak na ruch życia.
Dopiero wtedy, kiedy uznamy tych, którzy byli przed nami, ich losy, ich straty, ich ciężar i ich ograniczenia, możemy przestać nieść to, co nie nasze.
I wrócić do swojego miejsca.
W pracy.
W pieniądzach.
W biznesie.
W widoczności.
W sprawczości.
W życiu.